Raport z realizacji kursów

„Kurs historii filmu polskiego”
17.01.2012– zajęcia 4. Temat: „Socrealizm w kinie polskim”.

Na początku wykładu uczestnicy przypomnieli sobie, co to jest socrealizm. Otóż jest to styl sztuki, powstały w Związku Radzieckim, później występujący także w innych krajach socjalistycznych. Miał on na celu wywyższenie socjalizmu nad kapitalizmem. Był uznawany za jedyny dopuszczalny styl artystyczny, często używano go do działań propagandowych. W filmie dominował obraz robotnika, który, w celu zachęcenia obywateli do pracy, „wyrabiał 200% normy”.
Socrealizm powstał, jak nie trudno się domyślić, za panowania Józefa Stalina – urodzonego
w Gori przywódcy ZSRR. Był on bezwzględny – m. in. przemieszczał ludzi po różnych rejonach Związku Radzieckiego, czyli na przykład Gruzina przewożono w głąb Rosji, Uzbeka na Białoruś itd. Dopiero po śmierci Stalina zostały ujawnione dokumenty, które mniej więcej pokazują nam, jaka była prawdziwa sytuacja w ZSRR.
Ale przejdźmy do kina polskiego. Zmienił się w nim sposób postrzegania polskiego żołnierza. Polak nie był już bohaterem, tylko zwykłym żołnierzem. Za dobry przykład może posłużyć przytoczony na wykładzie film w reżyserii Andrzeja Wajdy „Popiół i diament”. Opowiada on o młodym żołnierzu AK, Maćku Chełmickim, który otrzymuje rozkaz zastrzelenia sekretarza PPR. Zadanie, teoretycznie, powinno być dla niego proste, jednak przez zbieg okoliczności zabił on innego człowieka. Oczywiście musi powtórzyć zamach. Zadanie to utrudniła w pewien sposób barmanka w hotelu „Monopol”, w której Maciek się… zakochał. Uczucie, którym żołnierz obdarzył dziewczynę, spowodowało, że ten zaczął rozmyślać nad tym, że zabijanie nie ma sensu w chwili zakończenia wojny. W ostateczności młodzieniec wykonał powierzone mu zadanie, ale, jak widać po tym krótkim opisie, nie przyszło mu to tak łatwo.
Kolejnym reżyserem w czasach socrealizmu polskiego był Andrzej Munk. W swoich filmach rozliczał się głównie z II wojną światową, odnosząc się krytycznie do obrony Polaków. Wyreżyserował m.in. „Zezowate szczęście”. Główną rolę Piszczyka zagrał w nim Bogumił Kobiela. Jan Piszczyk był nieudacznikiem, zawsze przejmował zdanie większości (gdy wkraczali Niemcy – był za Niemcami, gdy Rosjanie – za Rosjanami). Dzięki swojemu zachowaniu był zawsze ustawiony. Postać ta ewidentnie pokazuje, że nie każdy polski żołnierz był bohaterem. Kolejnym obrazem ukazującym brak heroizmu wśród polskich żołnierzy jest film „Eroica”.
Kolejnym reżyserem tego okresu jest Jerzy Stefan Stawiński, który również nakręcił kilka filmów (np. „Pingwin”, „Kto wierzy w bociany?”). Dłużej pracował jednak jako scenarzysta – ostatni jego film „Jutro idziemy do kina” (2007) oglądaliśmy podczas seminarium.
Na koniec usłyszeliśmy wzmiankę o tym, jak filmy dostawały się do dystrybucji. Każdy film musiał zostać oceniony przez zespoły filmowe, które decydowały o tym, który będzie wyświetlany, a który nie. Ta cenzura przetrwała do lat 70.
Podsumowując: czas socrealizmu w polskim kinie był bardzo specyficzny i charakterystyczny. Rządził się swoimi prawami, często można zobaczyć ślady propagandy w filmach z tamtego okresu. Teraz, szczególnie w telewizji, zdarza nam się obejrzeć film z lat 50. lub 60. Dzięki temu każdy z Was może ocenić tamto kino i porównać je do współczesnego…
Wykład opracował: Rafał Bajer Ie

„Kurs historii filmu światowego – kontynuacja”
12.01.2012– zajęcia 4. Temat: „Nowa fala” francuska

„Nowa fala” to nurt w kinie francuskim powstały pod koniec 1957 r. i trwający 4 lata. Przejawiała się zbuntowaniem młodych filmowców, którzy wychowywali się na filmach i książkach, aby oderwać swoje myśli od ponurego tematu wojny. Manifestem był film „ Do utraty tchu” nakręcony przez Jeana – Luca Godarda w 1960 r. Ekranizacja ta zrobiła furorę na całym świecie, ponieważ łamała wszelkie panujące w kinie standardowe reguły, cechuje ją naturalizm i wartkość akcji, to nowy sposób opowiadania obrazem.
Pierwszym magazynem filmowym był „Cahiers du Cinema”, w którym pisano o muzyce, filmach, zamieszczano wywiady. Redaktorzy tego czasopisma fascynowali się pewnymi reżyserami, których nazywano autorami. Uważali, że o wybitnych twórcach należy mówić. Po pewnym czasie dziennikarze przy pozycjach filmowych umieszczali gwiazdki, według ich ilości oceniali atrakcyjność filmu. Zjawisko bycia miłośnikami kina nazwano kino filią, jej najwybitniejsi przedstawiciele to:
Francais Truffaut, Andre Bazin oraz Jean-Luc Godard.
Francois Truffaut w sposób zaskakujący kręcił filmy opowiadając historie, które znał z życia. Była to tak jakby autobiografia, opowieść o jego doświadczeniach, relacjach z matką, problemach w szkole. Mieliśmy możliwość oglądać fragment filmu „400 batów”, który znalazł uznanie na całym świecie.
Kolejnym sławnym filmem Truffauta była „Noc Amerykańska”. Akcja toczy się na planie nowej produkcji pt. “Przedstawiam wam Pamelę”, w której pod kierownictwem uznanego francuskiego reżysera (w tej roli sam Truffaut) występuje zastęp gwiazd. Bardzo szybko ich problemy osobiste zaczynają wpływać na proces tworzenia: hollywoodzka sensacja Julie wpada w depresję, partnerujący jej Alphonse dziecinnie grymasi, starzejąca się Severine nie może zapamiętać kwestii i do tego popija… W tym całym zamieszaniu wyraźnie uwidacznia się rola reżysera, który jako jedyny czuwa nad całościową koncepcją dzieła, pozornie pozostając na uboczu. Jednym z nowych pomysłów było zastosowanie stop klatki, czyli otwarte, niejednoznaczne zakończenie filmu. Kolejnym przykładem nowej fali może być pojawienie się głosu na początku filmu wyczytującego ekipę filmową oraz jakim sprzętem nagrywano film.
Do najsłynniejszych zaliczamy film „Hiroszima – moja miłość” opowiadający o francuskiej aktorce, która tuż przed wyjazdem z tytułowej Hiroszimy spotyka starszego o dwa lata architekta.. Nawiązują romans, podczas którego wspominają drugą wojnę światową. Kolejny film , który obejrzeliśmy to musical „Parasolki z Cherbourga” w całości śpiewany nawet w przypadku dialogów. Rolę głównej bohaterki-młodej dziewczyny, która zakochuje się w mechaniku, zagrała Catherine Denevue.
Andre Bazin znany z tego, że zajął się Truffautem , który popadł w długi stworzył książkę,
pt. „Hitchcock/Truffaut”, w której zawarte są tzw. wywiady-rzeki. To prawdopodobnie najbardziej niezwykła książka filmowa, jaka kiedykolwiek powstała, od wielu lat ciesząca się zasłużoną sławą na całym świecie z uwagi na podręcznikowo napisaną monografię filmową.
Najbardziej zasłużonymi artystami nowej fali francuskiej byli reżyserzy: Claude Chabrol, Jacques Rivette, Eric Rohmer, Agnes Varda oraz aktorka Brigitte Bardot.

Wykład opracowała : Katarzyna Rzepczyńska II e

„Kurs historii filmu światowego”
05.01.2012– zajęcia 4. Temat: ZSRR i filmy montażowe.

Podobno Lenin miał kiedyś powiedzieć, że kino jest najważniejszą ze sztuk. Było to dla niego wygodne, ponieważ wykorzystywał je jako propagandę. Większość Rosjan była analfabetami, a film był zbiorem obrazów które ludzie rozumieli. Dlatego łatwiej mu było dotrzeć do ludzi poprzez kino, niż przez jakiekolwiek inne media. Dzięki temu, kino w Rosji Radzieckiej stało na bardzo wysokim poziomie. Reżyserzy eksperymentowali z formą, więc naturalnie musiały powstawać pierwsze filmy, w których najważniejszy jest nie scenariusz ani reżyseria, ale jego montaż. Filmy te nazywamy montażowymi. Lew Kuleszow, radziecki profesor, uczący w szkole filmowej. zajmował się poszukiwaniami co i w jaki sposób można wyrazić za pomocą filmu. Uważał on, że najważniejszą metodą tworzenia filmu był montaż. Wcześniej montowano sceny jedna za drugą, tak, jak były nakręcane. Kuleszow natomiast wycinał, sklejał i puszczał rolki filmowe, po czym obserwował i badał efekty. Jednym z najbardziej znanych jego eksperymentów był ten, w którym reżyser zaprezentował kilka takich samych ujęć z twarzą radzieckiego aktora, pomiędzy które wstawił różne sceny. Efekt był taki, że w zależności na jaką scenę radziecki aktor patrzył, widzowie przypisywali mu różne emocje, np. gdy patrzył na talerz z jedzeniem, widzowie mówili, że odczuwa głód, a gdy patrzył na dziecko, to odczuwał troskę. Fenomen polegał na tym, że jego twarz była pokazywana zawsze ta sama. Elsvira Shub, była tłumaczem i twórcą stron z napisami, w filmach niemych tłumaczono dialogi i montowano je miedzy scenami. Właśnie ona wycinała te dialogi i wklejała z napisami w ojczystym języku, czyli rosyjskim. Pewnego razu szła korytarzem i zobaczyła karton z napisem, „Uwaga! Filmy kontrrewolucyjnie”. Zaciekawiona schowała taśmy i obejrzała po kryjomu. Okazało się że były to filmy dokumentujące życie rodziny carskiej. Elsvira wycięła kontrrewolucyjne sceny, zmontowała film z odpowiednimi napisami i sprzedała go pod swoim nazwiskiem. Coraz częściej radzieccy reżyserzy wykorzystywali montaż i zabawiali się nim ustawiając przed nami zagadki montażowe. Gdy reżyser pokazuje scenę strajkujących pobitych przez władzę, a później scenę z rzeźni to sugeruje nam tu porównanie zachowań. Ponadto, reżyserzy coraz częściej wykorzystują jednostkowe zbliżenia co powoduje, że wydłużają czas filmu. Gdyby ukazano nam plan ogólny, na którym dzieje się wszystko naraz, nie dość, że nie zrozumielibyśmy z tego nic, to ujęcie to byłoby nadzwyczaj krótkie. Gdy jednak wyszczególnimy kilka postaci i pokażemy je jedna po drugiej, wydaje nam się że czas wydłużył się, choć wszystko dzieje się jednocześnie. Na wykładzie obejrzeliśmy fragment filmu „Człowiek z kamerą” Dzigi Wiertowa, gdzie bohaterem jest operator kamery oraz fragment „Pancernika Patiomkina” Siergieja Eisenstaina, gdzie reżyser skupia się na wózku z dzieckiem, aby wydłużyć plan i budować napięcie (motyw zjeżdżającego po schodach wózka będzie powielany w wielu filmach, np. „Nietykalnych” Briana de Palmy, w scenie na dworcu, gdzie wózek zjeżdża po schodach.

Przygotował: Michał Janicki Ie

„Kurs historii filmu światowego -kontynuacja”
15.12.2011– zajęcia 3. Temat: „Kino lat 50-tych”

Kino lat 50-tych oraz 60-tych określa się na całym świecie jako „złotą dekadę kina”. Ogromny wpływ na nią miało kino włoskie. W USA przedstawicielami pokolenia młodych buntowników, którzy inspirowali artystów na całym świecie byli: Marlon Brando i James Dean. Mogliśmy na wykładzie obejrzeć fragment filmu „Na wschód od Edenu”, w którym Dean zadebiutował. Kolejnym filmem z jego udziałem był „Buntownik bez powodu” opowiadający historię poszukiwania drogi życiowej, walki z rzeczywistością, z rodziną.

W Polsce przełomowymi filmami były:. „Kanał” oraz „Popiół i diament”. W 1956r. w Rosji powstał film „Czterdziesty pierwszy” opowiadający o miłości zagorzałej zwolenniczki rewolucji oraz „białego” porucznika, którego ma wydać do sztabu „czerwonych”. Kolejnym filmem powstałym w okresie złotej dekady filmu jest „Ballada o żołnierzu” z 1959r., której fragment mogliśmy obejrzeć. W 1957r. powstały dwa filmy „Lecą żurawie” oraz „Los człowieka”. Pierwszy film opowiada historię romantycznej a zarazem tragicznej miłości pary kochanków, których szczęściu przeszkodziła wojna. W główne postacie Borysa i Weroniki wcielili się Aleksiej Batałow i Tatjana Samojłowa. Drugi z filmów rosyjskiej produkcji przedstawia historię człowieka, którego życie zostało brutalnie zrujnowane przez II Wojnę Światową.

Japoński reżyser Akira Kurosawa stworzył trzy filmy sławne na całym świecie: „Rashomon”, „Siedmiu samurajów „z 1954r., oraz” Tron we krwi”. Ostatni film powstał on na motywach „Makbeta” jednak akcja została przeniesiona w realia średniowiecznej Japonii pozostaje jednak wierna pierwowzorowi, wprowadzając pewne zmiany w rysunku psychologicznym postaci.

W kinie francuskim powstały filmy takie jak: „Ucieczka skazańca”, „Kieszonkowiec”, „Męczeństwo Joanny dArc” czy „Łagodna”. Najsłynniejszym reżyserem z tamtego okresu był Robert Bresson, który zadebiutował filmem „Sprawy publiczne „z 1934r. a zakończył swoją działalność reżyserską ekranizacją, pt. „Pieniądz”.

Szwedzkie kino złotej dekady charakteryzowało się filmami Ingmara Bergmana znanego z filmów takich jak: „Kryzys” czy „Okręt do Indii”. Jednak międzynarodową sławę zdobył film, którego fragment mogliśmy obejrzeć, pt. „Siódma pieczęć” z 1957r. Jest to historia o powracającym z wyprawy rycerzu, który staje do szachowego pojedynku ze śmiercią. Uznany jest na świecie za jeden z najwybitniejszych filmów w historii kina opowiadający o średniowieczu.

Opracowała: Katarzyna Rzepczyńska II e

„Kurs historii filmu polskiego – kontynuacja”
08.12.2011– zajęcia 3. Temat: Twórczość reżysera Andrzeja Wajdy.cz.2

Jak już wspomniane było w poprzednim wykładzie, Andrzej Wajda jest poniekąd człowiekiem renesansu. Warto przypomnieć, ze dzięki Oscarowi, którego otrzymał w roku 2000 za całokształt twórczości, stał się po Romanie Polańskim, najbardziej rozpoznawanym reżyserem polskim. Pamiętajmy, że tego właśnie Oscara wręczała Wajdzie znana aktorka, Jane Fonda. Na gali Oscarowej Andrzej Wajda zrobił coś niezwykłego, a mianowicie odezwał się po polsku. Zrobiło to ogromne wrażenie, ponieważ nikt nigdy nie dziękował w swoim ojczystym języku. Na początku lat sześćdziesiątych o Andrzeju Wajdzie pisano raczej w czasie przeszłym. Trzeba jednak pamiętać, ze to właśnie Wajda jako pierwszy chciał nakręcić „Przedwiośnie”. Po jakimś czasie wyjechał do Wielkiej Brytanii kręcić film angielski, lecz jego sława gasła, co było na rękę ówczesnej władzy. Podobnie zachowywano się w stosunku do ulubionych aktorów Wajdy takich jak Zbigniew Cybulski, o którym pisano jak o upadłym aktorze, który potrafi tylko powielać swoje role. W 1965 roku Wajda otrzymuje propozycje nakręcenia „Popiołów” Żeromskiego, która opowiadała o działaniach władzy, o prawdzie. Film ten stał się ważny, dokonał on pewnego przełomu, lecz był źle odebrany przez publiczność. „Popioły” były filmem za długim, akcja toczyła się zbyt wolno. Następuje rok 1967, w tymże roku ginie Zbigniew Cybulski, co Andrzej Wajda bardzo przeżył. Kiedy Wajda, po raz pierwszy napisał scenariusz do filmu „Wszystko na sprzedaż”, w domyśle chciał Cybulskiego obsadzić w roli pierwszoplanowej. Film ten jest niezwykle ważny. Opowiada on o aktorze, którego już nie ma, o sytuacjach zmyślonych, które mieszają się z tymi prawdziwymi. Film z przesłaniem, który mówi odbiorcy „jeszcze za mną zatęsknisz”, podkreśla, co w życiu powinno się liczyć. Jednym z ważniejszych filmów był też „Krajobraz po bitwie”. Pokazuje obrazy ludzi, który nie chcieli zaraz po zakończeniu wojny, wrócić z Niemiec do kraju. Z kolei film „Polowanie na muchy” opowiada o kobiecie „modliszce”, która wykańcza wszystkich swoich partnerów. Następnie powstają „Panny z Wilka”, jeden z najwspanialszych polskich filmów o przyjaźni i miłości. Później powstaje „Brzezina” – film narodzony z emocji , pełen barw malarskich.
W 1981 roku wprowadzono stan wojenny poprzedzony strajkami w różnych częściach kraju.
Andrzej Wajda jakby czując , przewidując co się będzie działo nakręca w 1976 r film „Człowiek z marmuru”. Fragment tego filmu obejrzeliśmy na wykładzie- mogliśmy przekonać się w jaki sposób Andrzej Wajda wykorzystał fragmenty filmów archiwalnych i kronik filmowych i jak wkomponował do nich bohaterów swojego filmu. W tym filmie po raz pierwszy zadebiutowała Krystyna Janda. Główny bohater to Birkut- wielki budowniczy.
W 1981 r powstaje kontynuacja losów rodziny Birkutów „Człowiek z żelaza”, film, który pokazuje, że wszyscy w Solidarności widzą iskierkę nadziei na zmiany. Dominujące kadry w filmie to: robotnicy, mury, orzeł, Bóg, honor, ojczyzna, strajk trwa itd.. Film ten zdobył Złotą Palmę w Cannes i był nominowany do Oscra.
Warto wspomnieć, że Andrzej Wajda całe życie reżyseruje spektakle teatralne, – wart uwagi był spektakl „ Z biegiem lat, z biegiem dni” trwający kilka dni, spektakl ten został sfilmowany. A.Wajda wystawiał też swoje sztuki na Broadwayu.
Ostatnie filmy to „Katyń”, „Tatarak” oraz obecnie nakręcany „Wałęsa”

Przygotowała: Monika Ośmiałowska

„Kurs historii filmu polskiego – kontynuacja”
06.12.2011– zajęcia 2. Temat: Twórczość reżysera Andrzeja Wajdy cz.1.

Kino osobne to kino prowadzone przez wiele lat przez reżysera, który dotyka najróżniejszych problemów – takim twórcą w Polsce jest Andrzej Wajda.
Andrzej Wajda to najbardziej rozpoznawalny na świecie polski reżyser zaraz po Romanie Polańskim. Pomimo wielu sukcesów Andrzej Wajda miał w swojej twórczości, jak i w życiu porażki.
Urodził się w Suwałkach, w latach dwudziestych, jego ojciec był oficerem Wojska Polskiego, zginął w Katyniu zamordowany strzałem w tył głowy. To wydarzenie mocno musiało odbić się na życiu Andrzeja Wajdy. Wychowany był w rodzinie inteligenckiej, praktycznie bez ojca, chciał zostać malarzem. Wajda miał kilka wernisaży, ale do najlepszych plastyków nie należał. Niemniej to, iż kształcił się w tym kierunku pokazuje nam, dlaczego oglądając jego filmy, możemy zauważyć, że są to filmy malarskie, jest w nich wiele, pięknych fragmentów przyrody, wystroju pomieszczeń czy kostiumów.
Warto pamiętać, że na pracę reżysera składa się wiele rzeczy, praktycznie musi być „omnibusem”, musi znać się na wszystkim, mieć wizję malarską, wiedzę historyczną, talent. Początkowo Andrzej Wajda taki nie był. Kiedy trafił do szkoły filmowej nie wyróżniał się. Zaproponowano mu, aby wstąpił do zespołu, który nakręca film o pewnej Ani, która wyrabia 200% normy, tkając tkaninę. Aktorka była tak beznadziejna, że w końcu, szczęśliwie się złożyło, że Wajda tego filmu nie nakręcił. Debiutował filmami dokumentalnymi. Po studiach w końcu trafił do kina. Trafił pod skrzydła „barona” polskiej kinematografii reżysera Aleksandra Forda – Wajda był jego asystentem.
Wajda przed swoimi trzydziestymi urodzinami debiutował filmem „ Pokolenie”. Była to ekranizacja książki Bogdana Czeszki. Grali w nim Tadeusz Łomnicki, Tadeusz Janczar czy Helena Modrzycka. Film opowiadała o okresie dojrzewania młodych gwardzistów, walczących o Polskę socjalistyczną. Wajda zastosował specyficzne widzenie świata kamerą, aby windować napięcie.
Kolejnym filmem robiącym wrażenie był „Kanał”. Pokazał w nim to, co najważniejsze. Jest to od początku do końca jego dzieło. Tym filmem Wajda rozpoczął rozliczanie się z drugą wojną światową. Tym filmem zadaje też pytanie czy warto było walczyć w Powstaniu Warszawskim? Wajda twierdzi, że było to bezcelowe. Ale dzięki temu filmowi okazało się, że Andrzej Wajda jest wielkim reżyserem, zastosowane ujęcia są dla widza zaskakujące, niezwykle mocno oświetlone twarze pozwalają na odczyt miotających nimi uczuć, choć to film czarno- biały. Warto dodać, że część scen kręcono w autentycznych kanałach. Wajda wspierał i patronował ludziom młodym, który walczyli dla ojczyzny.
W latach 60- tych Wajda opuścił kraj, przeniósł się na Zachód i tam też kręcił swoje filmy.
Kolejnym wyjątkowym filmem była „Ziemia obiecana” nakręcona w 1975 roku. Warto dodać, że film ten miał też swoją wersję telewizyjną. Film „ Ziemia obiecana” był nominowany do Oscara. Sam Wajda uważa, że było to jedno z najważniejszych jego dzieł.
Tym akcentem została zakończona pierwsza część wykładu o tym niezwykłym reżyserze.
Przygotowała: Monika Ośmiałowska

„Kurs historii filmu polskiego”
06.12.2011– zajęcia 3. Temat: „Polskie kino przedwojenne”.

Jak wspomniałem wcześniej, pojawiły się gwiazdy filmowe, publiczność ceniła filmy przedwojenne, za gagi oraz aktorów. Bez jednego z tych wymogów film był okropny. Jedną z takich gwiazd był Adolf Dymsza. Urodził się on 7 kwietnia 1900 roku w Warszawie. Występował w filmach i kabarecie. Tak naprawdę nazywał się Adolf Bagiński, a pseudonim Dymsza, został wymyślony przez jego siostrę, gdy odebrała telefon z teatru z prośbą o podanie pseudonimu na afisz. O jego występach w filmach niemych niewiele wiadomo, a prawdziwy rozgłos przyniosły mu filmy dźwiękowe, które pozwoliły ujawnić się jego nieprzeciętnemu talentowi komicznemu. Pod koniec życia cierpiał na wadę słuchu. Zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, zmarł 20 sierpnia 1975 roku. Adolf Dymsza został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Kolejną postacią kina przedwojennego była Mira Zimińska. Nieoficjalnie podawała rok 1895 jako datę swoich urodzin. Była aktorką, reżyserem i pedagogiem, współzałożycielką i długoletnią dyrektorką Zespołu “Mazowsze” (od śmierci swego drugiego męża Tadeusza Sygietyńskiego w 1955 r.). W okresie międzywojennym występowała w warszawskich teatrach, kabaretach (np. Qui Pro Quo, Morskie Oko, Cyruli Warszawski) i rewiach.
Ostatnią osobowością przytaczaną tutaj przeze mnie jest Eugeniusz Bodo. Jego prawdziwe nazwisko to Bogdan Eugène Junod. Urodził się 28 grudnia 1899 w Genewie. O jego młodości wiadomo niewiele. W 1917 zaczął występować jako pieśniarz i tancerz na scenach rewiowych, początkowo w Poznaniu i Lublinie, a od 1919 w Warszawie. W 1925 zadebiutował w filmie Rywale i od tego momentu rozpoczęła się jego ogromna popularność. Ogółem zagrał w ponad 30 filmach. Miał ożenić się z ekscentryczną aktorką amatorką, Tahitanką Reri (Anne Chevalier). Poznali się, gdy Reri przyjechała do Warszawy na jedyny w Polsce występ. Bodo namówił ją do pozostania w Polsce. W 1934 obsadził ją w filmie Czarna perła. Ostatecznie – z powodu różnic kulturowych i nadużywania alkoholu przez narzeczoną – do małżeństwa nie doszło. Bodo był abstynentem, ale miłośnikiem dobrego jedzenia. W latach 30. zaczął pisać scenariusze, a tuż przed wybuchem II wojny światowej zaczął reżyserować filmy. We wrześniu 1939 uciekł przed wojną, przenosząc się do Lwowa. Postanowił wyemigrować do USA i złożył w tej sprawie dokumenty, ujawniając obywatelstwo szwajcarskie. Nie zdążył wyjechać. Decyzją specjalnej narady przy NKWD ZSRR został skazany na 5 lat ciężkiego obozu wychowawczego jako element społecznie niebezpieczny. Z Moskwy odtransportowano go do łagru, w którym zmarł z wycieńczenia i głodu. Według radzieckich dokumentów miało to miejsce 7 października 1943. Ten fakt całkowicie obalił wersję głoszoną w czasach PRL-u, kiedy to twierdzono, że Bodo został rozstrzelany przez Niemców po ich wkroczeniu do Lwowa. Został pochowany w zbiorowym grobie.

Przygotował: Michał Janicki Ie

„Kurs historii filmu światowego”
01.12.2011– zajęcia 3. Temat: „ekspresjonizm niemiecki”.

By dobrze opisać temat kolejnego wykładu, dotyczącego filmu światowego, powinniśmy zastanowić się najpierw, co to jest ekspresjonizm. Otóż jest to proste odejście od rzeczywistości, a dokładniej przekazanie jej na inny, mało znany i popularny dotąd sposób. Przykładem sztuki ekspresjonizmu jest np. pokazanie ulicy przy pomocy figur geometrycznych, co wygląda całkiem ciekawie.
W kinematografii chodziło także o pokazanie, że to nie reżyserzy lub aktorzy są najważniejsi w całej produkcji, lecz scenografowie.
Ekspresjonizm w kinematografii najlepiej rozwijał się w Niemczech po I wojnie światowej. Początek tego nurtu sięga już 1913r., kiedy to został nakręcony film pt. „Student z Pragi” w reżyserii Stallena Rye. Prawdziwy rozkwit tego stylu nastąpił jednak, jak już wspomniałem, po wojnie. W 1919 Robert Wiene nakręcił „Gabinet doktora Caligari”. Film miał fantastyczną oprawę graficzną (ci, którzy przyszli na wykład, mieli szansę zobaczyć fragmenty), scenografia była namalowana, co sprawiło, że film stał się wtedy dziełem wyjątkowym. Świat do filmu malowało trzech malarzy: Walter Raimann, Hermann Warm i Walter Röhrig. Sceneria została przedstawiona przez deformację rzeczywistości,
z zastosowaniem krzywizn i załamania perspektywy. Film był oczywiście niemy. Jest uznawany za jeden z pierwszych filmów grozy. Opowiada historię doktora, który jeździ po niemieckich cyrkach. Widzowie są świadkami przebudzenia śpiącego od zawsze somnambulika Cesare, który przepowiedział, że jeden z widzów umrze przed świtem. Przepowiednia sprawdza się, a podejrzenia spadają na doktora Caligari i jego „towarzysza”. Tytułową rolę zagrał Werner Krauss, który, dzięki niej, jest znany kino-maniakom na całym świecie.
Następnym reżyserem, o którym usłyszeliśmy był Friedrich Wilhelm Murnau, a właściwie Friedrich Wilhelm Plumpe. W 1922 nakręcił film grozy pt. „Nosferatu – symfonia grozy”. Tytułową rolę zagrał Max Schreck. Film, ze względu na problemy z otrzymaniem praw autorskich, tylko opiera się na motywach „Draculi” Brama Stokera. Wdowa po autorze powieści wytoczyła proces Murnauowi i go wygrała. Reżyser musiał zniszczyć wszystkie kopie filmu. Film jednak przetrwał, głównie dzięki nielegalnym źródłom z innych krajów, w których był wyświetlany. W 2000r. został przekazany do dystrybucji film „Cień wampira” z m.in. Johnem Malkovichem i Willemem Dafoe, opowiadający historię reżysera „Nosferatu”, który zatrudnia do swojego filmu prawdziwego wampira.
Kolejnym twórcą ekspresjonizmu niemieckiego jest reżyser Fritz Lang. Jest on autorem filmu „Metropolis”. Opowiada on o mieście, w którym pojawiają się nowe technologie, a wraz z nimi groza. W tymże mieście zbiera się grupa ludzi, którzy próbują zorganizować bunt przeciwko władzy – jedną z głównych ról zajmuje Maria. Miejscy decydenci porywają Marię, tworzą robota, którego „przerabiają” na jej sobowtóra w celu oszukania buntowników. Efekty użyte podczas tej „przemiany” dziś mogą wydawać się śmieszne, ale w 1927, kiedy powstawał film, były one zapewne niczego sobie. Sam Lang, po dojściu do władzy Hitlera, nie chciał mieć nic wspólnego z kinem propagandowym i wyjechał do Hollywood, jak wielu reżyserów niemieckich. Większość z nich tworzyła później dobre kryminały.
Na podstawie tego wykładu można chyba stwierdzić, że ekspresjonizm w niemieckim kinie w okresie po I wojnie światowej był bardzo interesujący. Sposób przedstawiania świata, a także pomysły reżyserów na filmy były wówczas naprawdę ciekawe i intrygujące. Teraz pozostaje nam czekać na kolejne wykłady…
Przygotował: Rafał Bajer

„Kurs historii filmu światowego”- kontynuacja
15.11.2011– zajęcia 2. Temat: „Neorealizm włoski”
Neorealizm włoski to ruch artystyczny w literaturze, plastyce, a zwłaszcza w filmie, powstały jako sprzeciw wobec faszyzmu. Jego podstawowe dzieła zrealizowano w latach 1942-1952. W filmach neorealistycznych ukazywano konflikty i dramaty zwykłych ludzi, urastające – dzięki bogactwu obserwacji i prawdzie psychologicznej – do wielkich uogólnień. Kierunek powstał w wyniku zainteresowania twórców rozliczeniami wojennymi, a także problemami społecznymi pierwszych lat powojennych.
Prekursorem tego nurtu był Roberto Rossellini, twórca filmu pt.: „Rzym, miasto otwarte”- zrealizowany w 1945 roku, zaraz po wejściu wojsk amerykańskich do stolicy Włoch. Film przedstawia losy ruchu oporu w okupowanym przez nazistów Rzymie. Rozpoczyna się ujęciami maszerujących żołnierzy, którzy zmierzają do kamienicy w poszukiwaniu niejakiego Manfrediego, którego podejrzewa się o związki z ruchem wyzwolenia Włoch. Udaje mu się uciec, a potem następuje zwolnienie akcji. Zaczyna się ekspozycja bohaterów pozytywnych i negatywnych. Podczas wykładu mieliśmy przyjemność zobaczyć jego fragment.
Swego rodzaju rozliczenie wojenne reżyser pokazuje w filmie „Paisa”, ukazuje stopniowe wyzwalanie Włoch przez aliantów. Tytułowe paisà jest zniekształconym przez Amerykanów słowem paesano oznaczającym wieśniaka.
Problematykę społeczną, rozpatrywaną w kontekście konsekwencji wojennych, ukazał również Vittorio De Sica w filmie „Umberto D.” Na wykładzie obejrzeliśmy fragment innego jego filmu – „Złodzieje rowerów”, doskonale obrazujący kontrasty społeczne wówczas panujące.
Anna Magnani to włoska aktorka, która za rolę w „Tatuowanej róży” otrzymała Oscara.
Reżyser Luchino Visconti stworzył film „Ziemia drży”, w którym wystąpili sycylijscy aktorzy-amatorzy. Mieszkańcy sycylijskiej wioski rybackiej przedstawiają swe własne życie i problemy. Film ten uważa się za kluczowy dla włoskiego neorealizmu.
Francuskim ważnym twórcą tego okresu był Robert Bresson, pracujący wyłącznie z aktorami amatorami, jego filmy to dramaty psychologiczno-filozoficzne prezentujące wydarzenia społeczne. Najbardziej znane to: „Ucieczka skazańca”, „Kieszonkowiec” i „Proces Joanny D’Arc”.
W Szwecji w tym okresie powstaje „Siódma pieczęć” Ingmara Bergmana – jest to film splatający wątki z jego dramatów psychologicznych, zawiera również elementy komediowe. Dzieło to, zapisując się w kanonie światowego kina, ugruntowało jego pozycję wśród największych reżyserów kina autorskiego.
W ZSRR powstają dramaty o ludziach skrzywdzonych podczas II wojny światowej – „Ballada o żołnierzu, :Lecą żurawie”, „Los człowieka”. Są to filmy które zdobyły międzynarodową sławę.

Sporządziła: Jadwiga Ratajczak na podstawie notatek Kasi Rzepczyńskiej

„Kurs historii filmu światowego”
15.11.2011– zajęcia 2. Temat: „„Kino slapstickowe i historia Charliego Chaplina” Film, bardzo szybko, stał się przemysłem, ze względu na wysokie zyski uzyskiwane ze sprzedaży biletów. Wykształciło to modę na stworzenie gatunku filmów przeznaczonych dla dużego grona odbiorców. Takim kinem stało się kino komediowe, a szczególnie jego podtyp, czyli kino slapstickowe. Slapstick (ang. Uderz deseczkę), to nic innego jak przyrząd do wydawania odgłosów imitujących dźwięk powstający w czasie uderzenia. Sceny takie były zresztą podstawą wczesnego kina komediowego, tak samo jak sceny obrzucania się tortami, pościgi, czy zrzucania ze schodów. Ogół tych scen nazywamy gagami. Praca aktora wykonującego gagi była wielce niebezpieczna i wiązała się z ryzykiem, ponieważ nie używano wtedy dublerów. Najsłynniejszym takim aktorem i zarazem ikoną kina niemego był dobrze wszystkim znany Charlie Chaplin.
Chaplin pochodził z rodziny aktorów, bardzo szybko stracił rodziców, najpierw mieszkał w sierocińcu, a następnie na ulicy jako włóczęga. Po pewnym czasie zgłosił się do pracy w teatrze i zaczął grać na scenie. Od zawsze marzył, by zostać profesjonalnym aktorem. Pewnego razu, zaczął szperać w garderobie teatralnej. Zaczął się przebierać, aż w końcu znalazł się w wytartym meloniku, przydługiej marynarce i spodniach oraz zbyt dużych butach. Tak oto powstała najsłynniejsza na świecie kreacja komediowa, czyli Charlie Włóczęga. Zainteresowali się nim reżyserzy i tak powstały takie filmy jak: „Pogoń” i „Imigrant”, których fragmenty oglądaliśmy podczas wykładu. Chaplin bardzo często wpływał na treść scenariusza, sprawiając, że filmy stawały się zabawniejsze i wyróżniały pośród innych filmów kina slapstickowego.
Charlie Chaplin bardzo szybko został producentem filmowym, z własnym studio nagraniowym. W 1914 roku pojawia się on po raz pierwszy na ekranach, a już w roku 1918, powstają pierwsze filmy jego własnej produkcji. Z tego okresu wyróżniamy filmy takie jak „Charlie żołnierzem”, czy jego największy film, „Brzdąc” który był pierwszym filmem komediowo-melodramatycznym, ponieważ pojawia się tu historia przywiązania Chariego Włóczęgi do dziecka, którym się opiekuje, a które mu później odebrano. Fagmenty obu filmów oglądaliśmy podczas wykładu.
Kolejnym znanym filmem, poruszającym ludzkie tragedie w humorystyczny sposób, była „Gorączka złota” z 1925 roku. Najbardziej zaskakuje fakt, że Chaplin potrafił nakręcić film bez jakiegokolwiek scenariusza – wszystko zostaje obmyślone podczas grania sceny! Bez jakiegokolwiek planowania, była to zupełna improwizacja aktorów.
Kolejnym fenomenem Charliego Chaplina była jego rozpoznawalność. Był znany nie tylko w ojczystym kraju, lecz także w innych państwach. Był on pierwszą w historii gwiazdą filmową. Ale to już inna historia…

Przygotował: Michał Janicki Ie

„Kurs historii filmu polskiego”
03.11.2011– zajęcia 2. Tematem drugiego wykładu były początki kinematografii polskiej.
By rozmawiać o początkach kina polskiego musieliśmy sobie przypomnieć jak kinematografia rozwijała się na świecie. Pierwszy film, a w zasadzie premiera pierwszego filmu, miała miejsce w 1895r. w Paryżu. Był to krótki film „Wjazd pociągu na stację” nakręcony przez braci Lumiere. Możemy się domyślać jak wielkie mógł on wywrzeć wrażenie na oglądających. „Film jest wtedy filmem, kiedy ma swoją premierę” – to są słowa wypowiedziane przez wykładowcę. Obraz, nakręcony przez braci Lumiere, jak i następne miały swoją premierę głównie w miejscach takich jak np. kawiarnie (stąd możemy takie pokazy nazywać „seansami jarmarcznymi”).
Po tym krótkim wstępie przeszliśmy do początków kina polskiego. Mimo sytuacji panującej w kraju, Polska nie była w tyle w temacie kinematografii. W 1894 (jeszcze przed opatentowaniem wynalazku braci Lumiere) Kazimierz Prószyński stworzył aparat zbierający zdjęcia – pleograf. Kamera podczas kręcenia filmu stała w miejscu. W 1902r. w Warszawie miała miejsce premiera prawdopodobnie jednego
z pierwszych polskich filmów. Był to film fabularny pt. „Powrót birbanta”. Tytułowego birbanta (pijanego mężczyznę) zagrał Kazimierz Junosza-Stępowski. W filmie ma miejsce sytuacja, w której dorożkarz przywozi birbanta pod jego dom i wraz z wcześniej zamiatającym ulicę dozorcą, wprowadzają go do jego mieszkania w kamienicy. Pomysł prosty, ale można powiedzieć, że rozpoczął na dobre historię polskiego filmu. W 1905 powstał film „Pruska kultura”.

Opowiada on o strajku dzieci we Wrześni. Ten film został, można powiedzieć, uratowany przez państwo Małgorzatę i Marka Henrykowskich, którzy odnaleźli fragmenty filmu.

Od 1918r. wiodącymi gatunkami filmowymi w Polsce były filmy wojenne, żydowskie (np. „Błazen purynowy”), te oparte na literaturze polskiej i dokumentalne. Początki kinematografii to film niemy. Światowej sławy gwiazda tego rodzaju filmu – to Barbara Apolonia Chałupiec, z pochodzenia Polka, znana jako Pola Negri. Kariera urodzonej w Lipnie aktorki na dobre rozpoczęła się w Niemczech. Zagrała tam w kilku filmach, w których pokazała swój talent. W 1923 wyjechała do Hollywood, gdzie stała się gwiazdą kina niemego i konkurencją dla wielu aktorek. W USA miała także opinię symbolu seksu m.in. przez głośne romanse z Charlie Chaplinem i Rudolphem Valentino. Niestety Pola Negri, mimo wielkiego talentu, nie osiągnęła sukcesu w filmach dźwiękowych. Wróciła więc do Niemiec i zagrała w kolejnych filmach. Pod koniec lat 30-tych była ulubienicą polityków niemieckich (świadczyć o tym może fakt, że po dojściu do władzy nazistów minister propagandy Goebbels zabronił angażowania jej do filmów za rzekome żydowskie pochodzenie. Pola Negri mogła wrócić do aktorstwa w tym kraju po osobistej interwencji Adolfa Hitlera, który był jej wielkim fanem). Przed wojną ponownie wyjechała do Ameryki. Tam zagrała jeszcze kilka ról. Ostatni raz pojawiła się na ekranie w 1965r. w filmie „The Moon-spinners” („Księżycowe prządki”). Pola Negri zmarła w 1987 w San Antonio. Za życia wyrobiła sobie status mega gwiazdy filmu niemego, co spowodowało, że ma nawet swoją gwiazdę w Los Angeles. Jej marzeniem był powrót do Polski, lecz z różnych przyczyn nigdy jej się to nie udało.
Na wykładzie obejrzeliśmy fragment niemego dramatu „Mocny człowiek” z 1929r. Dowiedzieliśmy się także o roli tapera, czyli osoby, która na żywo grała muzykę do filmu, obserwując reakcję widzów. Na koniec usłyszeliśmy parę ciekawostek i zakończyliśmy kolejny wykład. Teraz pozostaje nam czekać na kolejne J

Przygotował: Rafał Bajer Ie

„Kurs historii filmu światowego”- kontynuacja
18.10.2011– zajęcia 1. Temat: „Kino hollywoodzkie – western”

Kino amerykańskie w latach 30-40-tych stworzyło fundamenty gatunku filmowego. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że priorytetem dla masowego widza jest gatunek a nie reżyser. Bardzo popularnym zjawiskiem w kinie amerykańskim były filmy o podobnej tematyce a jednym z najbardziej popularnych gatunków w kinie hollywoodzkim był western.

Pierwszym filmem tego gatunku był „Napad na ekspress”; wykorzystano w nim po raz pierwszy tzw. montaż równoległy – to filmowa technika narracyjna polegająca na przeplataniu ze sobą dwóch serii ujęć, przedstawiających dwie sytuacje lub czynności, dziejące się w tym samym czasie, ale w różnych miejscach. W westernie, tak jak w każdym gatunku filmowym, używane są wątki powtarzające się. Pozytywnymi bohaterami byli głównie przedstawiciele rasy białej; w tych filmach zaczęto również pokazywać sceny erotyczne oraz bezpardonowe i brutalne sceny potyczek i strzelanin.
Do najwybitniejszych twórców westernów należy John Ford. Ogromny sukces jego westernu “Dyliżans” z 1939 r, sprawił, że zaczął specjalizować się w historiach rozgrywających się na Dzikim Zachodzie. Film opowiada emocjonującą historię o walce z Apaczami. Każdy bohater, który tam występuje, przedstawia inny charakter, na początku wiadomo dobry czy zły. Zmienność akcji i sytuacji z którymi przychodzi się mierzyć bohaterom filmu powoduje, że zmieniamy zdanie co do ich charakteru.
Najpopularniejszymi aktorami westernów Forda byli: John Wayne (obejrzeliśmy fragmenty filmów „Dyliżans”, „Poszukiwacze” i “Nosiła żółtą wstążkę”), Henry Fonda, James Stewart czy Harry Carey.
Kilka lat po wielkim odkryciu westernów, zaczęto je realizować poza Ameryką. Jednymi z najpopularniejszych filmów nieamerykańskich były włoskie „spaghetti” westerny kręcone we Włoszech i Hiszpani. Ich czołowy twórca – Sergio Leone współpracował z Ennio Morricone tworzącym muzykę do jego filmów. Gwiazdami jego westernów byli aktorzy Clint Eastwood, Charles Bronson, Claudia Cardinale, Henry Fonda i inni.
W latach 60-tych powstała niemiecko-włosko-jugosłowiańska seria westernów, na podstawie popularnych powieści Karola Maya opowiadających o przygodach dzielnego Apacza Winetou i jego przyjaciół.
W Polsce powstawały tzw. „polskie westerny” – akcja działa się na zachodzie; we Wrocławiu i na terenach odzyskanych. Z aktorów cieszył się dużą popularnością Estończyk- Bruno O’Ya dzięki roli chorążego Słotwiny w westernie „Wilcze echa”. Muzykę do filmów takich jak „Prawo i pięść” czy „Wilcze echa” stworzył Wojciech Kilar.
Wzorowane na westernach w Japoni powstawały filmy o samurajach Akiro Kurosawy.
Dziś western jako gatunek filmowy jest zapomniany, choć przez wiele dekad przysłaniał swoją świetnością inne rodzaje filmowe. Wykładowca wspomniał o nagrodzonej 1955 roku Oscarem za całokształt pracy szwedzkiej aktorce Grecie Garbo – jednej z największych gwiazd kina niemego, która z powodzeniem kontynuowała karierę w filmie dźwiękowym.

Sporządziła: Jadwiga Ratajczak na podstawie notatek Kasi Rzepczyńskiej

„Kurs historii filmu światowego”
18.10.2011– zajęcia 1. Temat: „Początki filmu na świecie”
Pierwszy kinematograf został wynaleziony w 1895 roku przez braci Augusta i Louisa Lumiere. Nie byli oni jednak pierwszymi wynalazcami zajmującymi się problemem zapisu i projekcji ruchu.
Pierwszym człowiekiem któremu udało się zarejestrować poruszenie się obrazu, był brytyjski fotograf Eadweard Muybridge. W 1872 roku, gubernator Kalifornii, Leland Stanford założył się z Frederickiem MacCrellishem o 25 000 dolarów o to, czy galopujący koń odrywa wszystkie cztery kopyta od ziemi w jednym momencie. Sprytny gubernator zamówił u Muybridga serię fotografii konia w biegu. Fotografa zainteresowała koncepcja puszczenia zdjęć po kolei, w przyśpieszonym tempie. Projekcja rzeczywiście sprawiała iluzję ruchu.
Wracając do braci Lumiere, nie byli oni przodownikami w dziedzinie rejestracji ruchu, ale byli za to protoplastami reżyserów filmowych. Jako pierwsi zastanawiali się, jak ustawić kamerę i kiedy zacząć kręcić, tak aby w określonym czasie nakręcić jak najwięcej treści – kinematografy braci Lumiere miały dostępne jedynie 50 sekund taśmy.
Pierwszy pokaz „ruchomych obrazów” miał miejsce w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe. Wyświetlono wtedy między innymi „Wyjście robotników z fabryki” i najbardziej szokujący widzów „Wjazd na stację w La Ciotat”. W tym okresie twórczości Lumierów, zaczęły się wyodrębniać współczesne role osób na planie filmowym : reżyser, kamerzysta i aktorzy. Film „Polewacz polany” był pierwszym, którego scenariusz opierał się na krótkim komiksie zamieszczonym w gazecie.
Podczas wykładu obejrzeliśmy „Wyjście robotników z fabryki” i „Polewacza polany”
Kolejną przełomową postacią był francuski iluzjonista George Melies, który kupił kinematograf braci Lumiere i kręcił nim filmy z ulicy. Pewnego razu kręcił scenę gdy ulicą porusza się kareta zaprzężona w 2 konie i aparat zaciął się. Melies pomajstrował chwilę i gdy naprawił urządzenie, zaczął kręcić dalej. Gdy wyświetlił zapisaną taśmę, okazało się, że w pewnym momencie konie znikły z ulicy, a na ich miejscu pojawiała się kareta. Iluzjonista tak zafascynował się tym zjawiskiem, że począł eksperymentować. W 1902 roku, Melies stworzył pierwszy film fantastyczny, „Podróż na księżyc”. W ośmiominutowym filmie, grupa naukowców zostaje wystrzelona armatą w kierunku księżyca. Tam zostaje zaatakowana przez tubylców, którzy umierają po uderzeniu parasolem. Film został w całości stworzony przez Meliesa, od scenografii, aż po reżyserię.
Na wykładzie obejrzeliśmy teledysk zespołu „The Smashsing Pumpkins” nawiązujący do „Podróży na księżyc” Meliesa.
Przez następne lata kinematografia rozwijała się, aż do postaci współczesnego kina. Co zdarzyło się ważnego w historii filmu po filmie fantastycznym Meliesa? O tym za miesiąc.

Przygotował: Michał Janicki Ie

„Kurs historii filmu polskiego – kontynuacja”
25.10.2011– zajęcia 1. Temat:: „Fenomen w kinie polskim – Krystyna Feldman”

Z pewnością jednym z najbardziej charakterystycznych elementów w filmie jest aktor; to on jest punktem wyznaczonym przez reżysera, za którym podążamy. Ma on za zadanie przedstawić w jak najlepszej formie myśl reżysera.
Jedną z najwybitniejszych aktorek w Polsce, była i jest ściśle związana z Poznaniem -Krystyna Feldman. Od samego początku, była skazana na aktorstwo, mając bardzo duże zaplecze artystyczne; mianowicie ojca (Ferdynanda) – aktora i dyrektora teatru we Lwowie i matkę (Katarzynę) – śpiewaczkę operową.
W wieku wczesnoszkolnym zagrała diabełka, czyli postać męską, była w tej roli bardzo ujmująca i przekonująca. Tak rozpoczęła swoją karierę aktorską – przy pomocy ojca we Lwowie; bardzo kochała to miasto – stąd jej słynny lwowski akcent przemycany w mowie potocznej, bądź w wymaganych sytuacjach scenicznych.
Podczas II Wojny Światowej przebyła trudną drogę do głębszej Polski, tracąc wszystko – rodzinę, dom, kontakty i swoje ukochane miasto. W 1954 roku zagrała dewotkę w filmie „Celuloza” w reżyserii Kawalerowicza; zarzucono jej, że jest zbyt teatralna i wyrazista. W latach 70-tych przybywa do Poznania – grywa w Teatrze Nowym, gdzie ówczesnym dyrektorem jest pani Izabela Cywińska. W kolejnym dziesięcioleciu staje się osobą niezwykle rozpoznawalną i charakterystyczną. Jej kariera rozwijała się bardzo gwałtownie, mimo tego uważała, że to nie koniec jej możliwości. W wieku 80 lat zaczęła występować w serialach – między innymi w „Świecie według Kiepskich” prezentując tam swoją grą i postacią klasykę polskiego humoru.
W 2004 roku Krzysztof Krauze „wypuszcza” film opisujący historię życia pewnego malarza z Krynicy – nazywanego Nikiforem Krynickim – zatytułowany „Mój Nikifor”. Podczas wykładu mieliśmy przyjemność obejrzenia fragmentów tegoż filmu. Reżyser wybrał Krystynę Feldman dzięki rekomendacji Andrzeja Wajdy; aktorka z kolei obawiała się, że może nie sprostać tej roli. Jednak dzięki temu, że była perfekcjonistką, przygotowała się do tej roli bardzo rzetelnie. Dla każdego z widzów wielkim zaskoczeniem było, to iż rolę męską gra kobieta; Krystyna Feldman na potrzeby filmu wyćwiczyła charakterystyczną dla Nikifora melodykę głosu i jego sposób mówienia, czy raczej bełkotu. Za rolę w „Nikiforze” otrzymuje nagrodę dla najlepszej roli męskiej.
Krystyna Feldman do końca życia mieszkała w Poznaniu, jej śmierć (24 stycznia 2007) była nagła i niespodziewana.
Jako osoba prywatna była niebywale skromna, ale również wiedziała czego chciała. Uwielbiała wysokich mężczyzn. Nie posiadała podstawowych sprzętów gospodarstwa domowego np. lodówki i nie gotowała posiłków, za to była uzależniona od telefonu komórkowego. Lubiła przesiadywać w kawiarni Cocorico przy poznańskiej Farze.
Jako jedyna otrzymała pośmiertnie Order Uśmiechu.
Poznań poświęcił jej miejsce na cmentarzu na Miłostowie, grobem opiekują się uczniowie szkoły noszącej jej imię. Stworzono „Zaułek Krystyny Feldman” na ulicy Dąbrowskiego.

Przygotowała: Weronika Kujawiak II e

„Kurs historii filmu polskiego”
11.10.2011– zajęcia 1. Cały wykład można by podzielić na dwie części. W pierwszej, prowadzący wykład przekazał uczestnikom, jak pasja z dzieciństwa może wpłynąć na życie dorosłego człowieka. Nie ma to nic wspólnego z filmem? Nic bardziej mylnego. Wykładowca opowiadał nam o swojej pasji filmowej, o zbieranych przez siebie czasopismach, o zamiłowaniu do kina itd. Pasja ta doprowadziła go daleko: zebrał m.in. pokaźną kolekcję filmów i czasopism o tematyce filmowej, zebrał wiele informacji na temat polskiego filmu (ekranizacje, aktorzy, najważniejsi ludzie świata polskiego filmu). Stworzył dużo notatek, które później były wzorem do tworzenia bazy danych o polskim filmie. Dzięki swojej pasji stał się człowiekiem szanowanym w środowisku filmowym.
W tej części poznaliśmy także kilka ciekawostek, jak np. fakt, że aktorzy i reżyserzy często przebywają w swoim towarzystwie, a zdarza się też, że nie dopuszczają do siebie ludzi
z zewnątrz.
„Druga część” wykładu traktowała o osobach, które tworzą film. Wykładowca wytłumaczył pierwszoklasistom jak ważną rolę pełnią poszczególnie ludzie na planie filmowym. Oczywiście wszystko było oparte na przykładach. Oglądaliśmy… napisy końcowe, czyli coś, co często traktujemy, jako niekonieczny moment filmu. Jednak w tym wypadku nie chodziło
o oglądanie filmu. Prowadzący chciał nas nakierować, kto pełni najważniejsze funkcje na planie filmowym oraz jak zmienia się podejście do wykonawców podczas ewolucji filmu.
W pierwszym przykładzie zobaczyliśmy napisy początkowe. W nich zapisane były tylko nazwiska najważniejszych postaci – twórców filmu. Napisy były wyraźnie krótsze od tych współczesnych. Następnym przykładem były napisy końcowe jednego z polskich filmów z lat 90. Były to napisy o wiele bardziej szczegółowe od tych poprzednich (np. podano w nich nazwiska zastępców reżyserów itd.)
A więc kto tworzy film? Na początku oczywiście musi być pomysł i scenariusz (scenarzysta). Dalej mamy, można powiedzieć, ciąg przyczynowo skutkowy. Gdy już istnieje scenariusz, ktoś musi ten film wyreżyserować (reżyser), no i oczywiście ktoś musi pokierować całą produkcję (kierownik produkcji). Dalej trzeba stworzyć jakieś warunki – scenę, na której będą odgrywane kadry filmowe. Tym zajmuje się scenograf, a materiały do tworzenia filmowego świata dostarczają mu rekwizytorzy. W tym miejscu przychodzi czas na aktorów, którzy przekazują widzom wizję przedstawioną w scenariuszu. Żeby ich praca nie szła na marne, ich grę nagrywa się na taśmie. Tu pojawiają się kolejne funkcje – operatorów. Operatorzy kamer, oświetlenia itp. dbają o to, żebyśmy mieli komfortowe warunki oglądania filmu, natomiast dźwiękiem zajmują się dźwiękowcy. Gdy wszystko jest już prawie gotowe kadry z filmu trzeba zmontować (montażyści) no i dodać muzykę. Już w trakcie tworzenia, jak w okresie przed i po premierze filmu, dużo pracy mają także dystrybutorzy. Od nich w dużej mierze zależy sukces filmu, a także jego popularność. W produkcji bierze udział jeszcze wiele osób i wiele funkcji i każda wbrew pozorom jest bardzo ważna do odniesienia ostatecznego sukcesu.
Ogólnie rzecz ujmując, uczestnicy wykładu mogą być chyba zadowoleni (oczywiście to każdy osądzi sam). Dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy, zwłaszcza na temat twórców filmowych. Teraz możemy czekać na kolejne wykłady.

Przygotowała: Weronika Kujawiak II e

Sprawozdanie z wycieczki do Łodzi.
W dniu 3 czerwca 2011 roku klasa pierwsza o profilu filmoznawczym wraz z uczniami z XVII , XX, XXI LO udała się do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera.
Mieliśmy możliwość przebywać w środowisku szkolnym; zobaczyliśmy wiele ciekawych i legendarnych miejsc m.in. schody Romana Polańskiego. Uczestniczyliśmy również w projekcji sześciu filmów krótkometrażowych (m.in. „Lampa” – ostatni film zrealizowany przez Polańskiego w PWSFTViT, „Urząd” w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego oraz 4 inne stworzone i zmontowane przez absolwentów łódzkiej filmówki).
Usłyszeliśmy ciekawy wykład o historii szkoły i dlaczego tam warto studiować. Szkoła oferuje oddziały takie jak:
· Scenopisarstwo
· Fotografia
· Montaż filmowy
· Reżyseria
· Sztuka operatorska
· Film animowany i efekty specjalne
· Organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej
· Aktorstwo

Ponadto zwiedziliśmy Muzeum Kinematografii; siedzibą muzeum jest pochodzący z połowy XIX w. pałacyk (rezydencja) Karola Scheiblera, jednego z największych łódzkich przemysłowców pochodzenia niemieckiego, z racji fortuny i skali produkcji zwanego “królem bawełny”. Jako członkowie DKF-u dowiedzieliśmy się między innymi , iż celem muzeum jest: gromadzenie, przechowywanie, konserwowanie, opracowywanie i udostępnianie dóbr kultury w zakresie sztuki i techniki filmu, a w szczególności archiwalnej aparatury filmowej. Utworzenie Muzeum właśnie w Łodzi wiązało się z jej rolą jako centrum produkcji filmów od początków kinomatografii.

Quiz – sprawozdanie.

W dniu 12 maja 2011 roku uczestnicy pierwszego roku „Kursu z historii filmu polskiego” mogli sprawdzić swoją wiedzę w quizie – odpowiadając na 11 pytań. Najwyższe notowania w quizie zdobyli:
1. Ola Nawojczyk (18 pkt.)
2. Zbigniew Nowak (16 pkt.)
3. Aneta Wojciechowska (15,5 pkt.)
Otrzymali oni ciekawe nagrody w postaci książek o tematyce filmowej z podpisami wszystkich uczestników Klubu DKF „Dziesiątka”. W komisji egzaminującej zasiedli prowadzący wykłady prof. Andrzej Tomczak oraz opiekunka Klubu prof. Maria Sołyga. „Kurs historii filmu polskiego” będzie kontynuowany od października 2011 r.

Quiz – sprawozdanie.

W dniu 26 maja 2011 roku uczestnicy pierwszego roku „Kursu z historii filmu światowego” mogli sprawdzić swoją wiedzę uczestnicząc w quizie – odpowiadając na 14 pytań dotyczących rozwoju kina. Najwyższe notowania w quizie zdobyli:
1. Aneta Wojciechowska (16 pkt.)
2. Paweł Łabęda (15 pkt.)
3. Ola Nawojczyk i Katarzyna Rzepczyńska (14,5 pkt.)
Otrzymali oni ciekawe nagrody w postaci książek o tematyce filmowej z podpisami wszystkich uczestników Klubu DKF „Dziesiątka”. W komisji egzaminującej zasiedli prowadzący wykłady prof. Mikołaj Jazdoń oraz opiekunka klubu prof. Maria Sołyga. „Kurs historii filmu światowego” będzie kontynuowany od października 2011 r.

Zakończenie roku szkolnego
W dniu 16 czerwca 2011 odbyło się uroczyste spotkanie dla członków Rady DKF „Dziesiątka” podsumowujące jego działalność w roku szkolnym 2010/2011. Na uczestników wkładających niemały wysiłek w pracę w Klubie czekał słodki poczęstunek oraz nagrody w postaci książek o tematyce filmowej. Na spotkaniu jednym z gości była pani dyrektor X LO pani Małgorzata Roszyk.
Książki otrzymano w następujących kategoriach:
Konkurs rady:
1. Marika Burzyńska
2. Weronika Kujawiak
3. Marianna Wojciechowska
4. Weronika Jakubowska
5. Paweł Łabęda
6. Katarzyna Rzepczyńska
7. Wojciech Molski
8. Katarzyna Hanuszewska

Frekwencja:
1. Marika Burzyńska
2. Marianna Wojciechowska
3. Paweł Łabęda
4. Weronika Jakubowska

Za aktywna pracę w DKF-ie
5. Marta Witkowska
6. Monika Ósmiałowska
7. Monika Janjić
8. Dominika Cebulska
9. Magda Tomczak
10. Sandra Baumann

Ponadto za wybitną wiedzę podczas quizów z wiedzy o filmach, wyróżnienie w postaci upominków otrzymały: Ola Nawojczyk i Aneta Wojciechowska.

---